Menu Zamknij

Ludmiła Kufel – Rutowska REMINISCENCJE

Data ostatniej modyfikacji 2024-02-20 przez srubkazywiec

REMINISCENCJE

wystawa prac od 11.02.do 8.03.2011 r.

Ludmiły Kufel – Rutkowskiej

wernisaż 11.02.2011 r. godz. 18.00


wernisaż 11.02.2011 r.


Moje poszukiwania artystyczne odnoszą się głównie do osobistych przeżyć, odczuć, emocji i wrażeń. Przenoszę na płótna moje rozmyślania, mówię o tym co dla mnie obecnie najważniejsze. Moja twórczość skupia się na poszukiwaniach w obszarze abstrakcyjnych form, odwołuję się w nich jednak często do moich doświadczeń. Duże znaczenie dla mojej twórczości miała współpraca z irlandzkim artystą Patrickiem O’Reilly, a także zetkniecie się z malarstwem Marca Rothko i innych malarzy mówiących abstrakcją o emocjach. Wiele uwagi w moich pracach poświęcam formie, jednak moje prace nie są pozbawione treści, wciąż próbuję odnaleźć w nich właściwą miedzy nimi proporcję. Wyrażane przeze mnie treści są bardzo osobiste i taki chciałabym aby był również odbiór moich obrazów, nie uniwersalny, lecz właśnie indywidualny i intymny.
Na wystawie prezentuję zapisy dotyczące moich przeżyć w ciągu ostatnich dwóch lat.
Najbardziej znaczącą pracą jest cykl „Hormony miłości”, będący jednocześnie moją pracą dyplomową, a opowiadający o miłości wydarzającej się w moim życiu i dedykowany mojemu mężowi. Prace przedstawiają wzory strukturalne hormonów wydzielających się w mózgu zakochanego człowieka. Są wspólne wszystkim ludziom, kiedy są zakochani, jednak każdy inaczej to odczuwa. Moje odczucia odzwierciedlają użyte kolory, faktura, struktura formalna oraz kompozycja. Osobisty zapis wspólnych zakochanym uczuć.
Kolejną część wystawy stanowią trzy obrazy będące moimi rozważaniami na temat śmierci, bezpośrednio powiązane z wydarzeniami w moim życiu. Ten temat jest dla mnie niezwykle ważny, ubolewam nad tabu jakie ludzie budują wokół śmierci i chciałabym prowokować do dyskusji na ten temat, ponieważ uważam, że zmierzenie się z nim czyni nas bardziej świadomymi, otwartymi i rozumiejącymi życie. Dla mnie śmierć jest przejściem, drzwiami do nowej rzeczywistości, przez które wszyscy musimy przejść. Każdy ma swoje i każdy czuje coś innego na myśl o tym, ja swoje wyobrażenia i odczucia wobec śmierci przeniosłam na płótno.
Trzecią część ekspozycji stanowią moje obrazy, które zatytułowałam „ Sny”. Są one głównie formalnymi poszukiwaniami, koncentrującymi się wokół formy i koloru, ich zestawień, kompozycji oraz ich oddziaływań na percepcję człowieka. Wiele znaczą dla mnie czysto estetyczne uczucia towarzyszące odbiorowi malarstwa, efekt spotkania ze sztuką abstrakcyjną, pozbawione racjonalizmu, rozumienia i odnoszenia do realnego świata, wciągające w świat doznań duchowych płynących z obcowania ze sztuką. Temat ten mocno wiąże się z moimi rozważaniami nad emocjami towarzyszącymi percepcji obrazu abstrakcyjnego oraz zainspirowane książką Kandynskiego
„O duchowości w sztuce”. Zachęcam do osobistej kontemplacji.

Opublikowano wGaleria Pod śrubką

Podobne wpisy