Menu Zamknij

KÓŁKO CNÓT WSZELAKICH Nieformalna grupa miłośników turystyki

Data ostatniej modyfikacji 2024-02-20 przez srubkazywiec

Nieformalna grupa turystyczna utworzona w latach siedemdziesiątych XX wieku, przy aktywnym udziale młodych turystów, w Klubie ŚRUBKA (dawniej Klubie Robotniczym Fabryki Śrub)

Kółko Cnót Wszelakich

swą nieprzystającą do ówczesnej rzeczywistości nazwą, przyprawiała “oficjeli” zaszczycających różnorakie imprezy turystyczne, o co najmniej, drżenie głosu. Pomysł nadania takiej nazwy grupie aktywnych turystów wynikną z dyskusji pana Edwarda Langa, Henryka Worka, Bogusława Matusika i Włodzimierza Zwierzyny. Jednakże autorem nazwy był Henryk Worek.


O Henryku Worku(wspomnienie)

Dla wielu, Henryk Worek był  postacią kontrowersyjną, do dziś nawet różnie postrzeganą przez swoich kolegów nauczycieli i współpracowników. Wyjątkowy  umysł i niepoślednia wrażliwość, szczególnie na potrzeby najmłodszych wychowanków, to cechy charakteru tego człowieka. To Henryk Worek był pomysłodawcą ścieżki zdrowia “na Grapie” w Żywcu, do której przez wiele lat przypisywali się różni mocodawcy, często też awansujący i to bez względu na obowiązujące systemy społeczno – polityczne.

Realizował też według własnego pomysłu, cotygodniowe sportowe soboty dla wszystkich uczniów Szkoły Podstawowej nr 3, z nagrodami prywatnie fundowanymi przez Pana Worka. W  niedziele natomiast, propozycje turystyczne, zajmowały wolny czas młodych ludzi, na wycieczkach i rajdach górskich. Wszystko, co czynił uwieczniał w natychmiast publikowanych fotoreportażach, w gablocie Szkolnego Koła Turystyczno – Krajoznawczego w Szkole Podstawowej nr 3. Swe pasje realizował skromnie, bez zbędnego rozgłosu, z daleka od jakichkolwiek zbędnych zadęć.
    W swych poczynaniach, do końca życia, potykał się o małostkowość i zwykłą ludzką głupotę. Cóż można było począć z człowiekiem niezależnym, wrażliwym, nauczycielem wychowania fizycznego, inteligentnym, oczytanym, fotografikiem, potrafiącym równocześnie prowadzić ciekawe zajęcia z języka polskiego, matematyki, geografii czy historii.
    Pomimo przypadłości osobistej, choroby drążącej bogatą osobowość tego człowieka, która doprowadziła do tragicznej jego śmierci, żaden z wychowanków nie wyrażał się negatywnie o swoim nauczycielu.  Wobec tych faktów trudno przechodzić  obojętnie,  bez  chwilowej  refleksji  nad ludzkim losem i jego przemijaniem.


ZAPROSZENIE
Szczególnie serdecznie zapraszamy członków ówczesnego „Kółka Cnót Wszelakich” do kontaktu z nami, współredagowanie tej części strony, jak również na spotkanie miłośników gór – spotkania “na Lasku”. Prosimy o przesyłanie fotografii z licznych imprez organizowanych przez “Kółko”. Zapraszamy do pisania wspomnień o tamtych czasach spędzonych w niezwykle sympatycznej grupie ludzi.

Klub śrubka

Opublikowano wKółko Cnót Wszelakich, Po godzinach

Podobne wpisy